Fotowoltaika a susza – jak zasilać systemy nawadniania pól energią słoneczną

Panele fotowoltaiczne zasilające pompę do nawadniania pola uprawnego

W tym artykule dowiesz się m.in.:

  1. Susza i rosnące zapotrzebowanie na nawadnianie w Polsce
  2. Naturalny sojusz: słońce, susza i produkcja PV
  3. Jakie pompy i systemy nawadniania można zasilać z PV
  4. Instalacja off-grid czy on-grid dla pompy nawadniającej
  5. Dobór mocy PV do konkretnej pompy
  6. Magazyn energii i zbiornik retencyjny jako bufor
  7. Koszty i opłacalność małych instalacji dedykowanych nawadnianiu
  8. FAQ – najczęstsze pytania

Jeszcze kilkanaście lat temu susza kojarzyła się w Polsce głównie z pojedynczymi, wyjątkowo suchymi latami. Dziś coraz więcej rolników z województw małopolskiego, świętokrzyskiego czy podkarpackiego mówi wprost: susza rolnicza nie jest już wyjątkiem, tylko powtarzającym się elementem sezonu wegetacyjnego. Krótkie, ale intensywne opady na przemian z długimi okresami bez deszczu sprawiają, że nawadnianie przestaje być opcją „na wszelki wypadek”, a staje się elementem planowania produkcji – zwłaszcza w uprawach warzyw, sadownictwie, szkółkarstwie czy na plantacjach jagodowych.

Problem w tym, że nawadnianie to dodatkowy koszt energii – pompy głębinowe, pompy do deszczowni czy systemów nawadniania kropelkowego potrafią pracować godzinami w najgorętsze dni roku, kiedy zapotrzebowanie na wodę jest największe. I tu pojawia się coś, co można nazwać naturalnym sojuszem: to właśnie w te same dni, gdy słońce najmocniej wysusza glebę, instalacja fotowoltaiczna produkuje najwięcej energii.

W tym artykule pokazujemy, jak praktycznie połączyć te dwa zjawiska – jak dobrać fotowoltaikę do zasilania pomp nawadniających, kiedy warto rozważyć małą instalację autonomiczną (off-grid), a kiedy lepiej sprawdzi się podłączenie do istniejącej instalacji PV w gospodarstwie. Szerszy kontekst zastosowań fotowoltaiki w rolnictwie znajdziesz na stronie fotowoltaika dla rolnictwa.

1. Susza i rosnące zapotrzebowanie na nawadnianie w Polsce

Susza rolnicza to nie tylko brak deszczu – to przede wszystkim niedobór wody w glebie w okresie, gdy rośliny najbardziej jej potrzebują. W praktyce oznacza to, że nawet rok ze średnią roczną sumą opadów zbliżoną do wieloletniej normy może przynieść dotkliwą suszę, jeśli deszcz nie padnie w kluczowych tygodniach czerwca, lipca czy sierpnia.

Dla gospodarstw rolnych w regionie południowej Polski oznacza to konieczność inwestowania w systemy nawadniania, które jeszcze dekadę temu były zarezerwowane głównie dla dużych plantacji towarowych. Dziś nawadnianie kropelkowe czy deszczowanie pojawia się coraz częściej także w mniejszych gospodarstwach – przy uprawie warzyw polowych, truskawek, malin czy w nowo zakładanych sadach, gdzie młode drzewka są szczególnie wrażliwe na niedobór wody.

Rosnące koszty energii jako druga strona problemu

Nawadnianie pociąga za sobą zużycie energii elektrycznej – do napędu pomp głębinowych, pomp tłoczących wodę do deszczowni, a często też do stacji uzdatniania lub filtracji wody pobieranej ze studni czy zbiornika retencyjnego. Przy rosnących cenach energii i coraz dłuższych sezonach nawadniania, rachunki za prąd potrafią zaskoczyć rolnika, który jeszcze niedawno korzystał z nawadniania sporadycznie.

Doświadczenie PV SOLARIN: W naszej ponad 10-letniej praktyce montażowej w województwach małopolskim, śląskim, podkarpackim i świętokrzyskim coraz częściej rozmawiamy z rolnikami, dla których punktem wyjścia do rozmowy o fotowoltaice nie jest już tylko rachunek za prąd w domu, ale właśnie koszt zasilania pompy do nawadniania pola czy sadu.

2. Naturalny sojusz: słońce, susza i produkcja PV

To, co czyni fotowoltaikę wyjątkowo dobrze dopasowaną do nawadniania, to zbieżność czasowa dwóch zjawisk. Największe zapotrzebowanie na wodę występuje w okresach długotrwałego, intensywnego nasłonecznienia – gorące, bezchmurne dni sprzyjają zarówno szybkiemu parowaniu wody z gleby, jak i wysokiej produkcji energii z paneli PV.

Innymi słowy: im bardziej rośliny potrzebują wody, tym więcej energii słonecznej jest dostępne do napędzania pompy, która tę wodę dostarczy. To odwrotność sytuacji, z jaką mierzą się np. gospodarstwa domowe, gdzie szczyt zużycia energii (wieczór, ogrzewanie zimą) często nie pokrywa się ze szczytem produkcji PV. W przypadku nawadniania te dwa profile – zapotrzebowania i produkcji – nakładają się na siebie niemal idealnie.

Nie oznacza to oczywiście, że nawadnianie działa wyłącznie w pełnym słońcu – pojedyncze przejściowe zachmurzenie nie jest problemem, zwłaszcza jeśli instalacja PV jest częścią większego systemu w gospodarstwie, opisanego szerzej w artykule o agrofotowoltaice.

3. Jakie pompy i systemy nawadniania można zasilać z PV

Fotowoltaika może zasilać praktycznie każdy typ pompy stosowanej w rolniczych systemach nawadniania, choć każdy z nich ma nieco inną charakterystykę poboru energii:

  • Pompy głębinowe – pobierają wodę ze studni głębinowych, zwykle o mocy 0,75–5 kW w zależności od głębokości lustra wody i wydajności; to najczęstsze rozwiązanie tam, gdzie brak dostępu do wody powierzchniowej
  • Pompy do deszczowni – tłoczą wodę pod ciśnieniem do zraszaczy lub deszczowni szpulowych, wymagają zwykle wyższego ciśnienia niż nawadnianie kropelkowe, stąd wyższe zapotrzebowanie mocy
  • Pompy do nawadniania kropelkowego – zazwyczaj mniejsze moce niż deszczownie, ponieważ system kropelkowy pracuje przy niższym ciśnieniu, co czyni go dobrym kandydatem do zasilania z niewielkiej instalacji PV
  • Stacje uzdatniania i filtracji wody – filtry siatkowe, dyskowe czy piaskowe wymagają dodatkowej energii do utrzymania ciśnienia w systemie, co warto uwzględnić przy bilansowaniu całkowitego zapotrzebowania

W praktyce większość gospodarstw łączy kilka z tych elementów w jeden system – pompa głębinowa zasila zbiornik lub sieć rurociągów, a stamtąd woda trafia przez filtry do linii kropelkowych lub deszczowni.

4. Instalacja off-grid czy on-grid dla pompy nawadniającej

To jedno z pierwszych pytań, które warto sobie zadać, planując zasilanie systemu nawadniania energią słoneczną.

Systemy off-grid – autonomiczne zasilanie pompy

Małe, niezależne instalacje PV dedykowane wyłącznie pompie nawadniającej sprawdzają się szczególnie dobrze tam, gdzie pole lub sad jest oddalone od najbliższego przyłącza energetycznego, a doprowadzenie linii elektrycznej byłoby kosztowne lub w ogóle nieopłacalne. Taki układ zwykle składa się z kilku paneli PV, kontrolera lub falownika dopasowanego do pompy oraz samej pompy – często wersji DC lub AC zasilanej przez falownik solarny. Prostota tego rozwiązania jest jego największą zaletą: nie wymaga zgody operatora sieci, przyłącza ani rozbudowanej instalacji elektrycznej.

Systemy on-grid – integracja z istniejącą instalacją PV

Jeśli gospodarstwo ma już (lub planuje) większą instalację fotowoltaiczną podłączoną do sieci, zasilanie pompy nawadniającej można po prostu włączyć do ogólnego bilansu energetycznego gospodarstwa. To rozwiązanie ma sens, gdy pompa znajduje się blisko zabudowań gospodarskich lub gdy planowane jest doprowadzenie zasilania do pola z innych powodów (np. oświetlenie, monitoring). Zaletą jest tu większa elastyczność – pompa może korzystać z energii PV w dzień, a w razie potrzeby (deszczowanie nocą przy wysokich temperaturach) także z sieci.

Wybór między tymi dwoma podejściami to w praktyce kwestia odległości od przyłącza, budżetu i tego, czy gospodarstwo planuje w przyszłości rozbudowę instalacji PV o kolejne zastosowania – więcej o dużych instalacjach rolniczych piszemy w artykule o fotowoltaice dla gospodarstw rolnych o dużych mocach.

5. Dobór mocy PV do konkretnej pompy

Dobór mocy instalacji fotowoltaicznej do pompy nawadniającej powinien wynikać z rzeczywistej mocy silnika pompy oraz planowanego czasu jej pracy w ciągu dnia, a nie z przybliżonych szacunków.

Typ pompy Orientacyjna moc Sugerowana moc PV
Mała pompa głębinowa (studnia płytka/średnia) 0,75–1,5 kW ok. 1,5–3 kWp
Pompa głębinowa do głębszych studni 1,5–3 kW ok. 3–5 kWp
Pompa do deszczowni / dużej instalacji kropelkowej 3–5 kW ok. 5–8 kWp

Warto pamiętać, że wartości w tabeli mają charakter orientacyjny – ostateczny dobór powinien uwzględniać sprawność pompy, wysokość podnoszenia wody (im głębsza studnia, tym więcej energii potrzeba), a także to, czy instalacja ma pracować wyłącznie „na bieżąco” ze słońcem, czy z buforem energii pozwalającym pracować także przy częściowym zachmurzeniu.

Wskazówka praktyczna: Przy doborze mocy PV do pompy nawadniającej lepiej lekko przewymiarować instalację niż jej nie doszacować – w dni częściowo pochmurne pompa i tak powinna móc pracować, choćby z ograniczoną wydajnością, zamiast stać bezczynnie w krytycznym momencie sezonu.

6. Magazyn energii i zbiornik retencyjny jako bufor

W typowej instalacji domowej magazyn energii pełni funkcję bufora czasowego – pozwala wykorzystać wieczorem energię wyprodukowaną w ciągu dnia. Przy nawadnianiu sytuacja jest inna i, paradoksalnie, prostsza: nawadnianie pola najczęściej może poczekać do najbliższego słonecznego dnia, w przeciwieństwie np. do prądu zasilającego lodówkę czy oświetlenie w domu.

To sprawia, że w wielu przypadkach lepszym i tańszym rozwiązaniem niż elektryczny magazyn energii jest zbiornik retencyjny wody – czyli zgromadzenie zapasu wody w słoneczne dni, gdy pompa pracuje pełną mocą, i korzystanie z tego zapasu w dni pochmurne. Taki „bufor wodny” bywa tańszy w budowie i eksploatacji niż bateryjny magazyn energii, a spełnia podobną funkcję z punktu widzenia ciągłości nawadniania.

Elektryczny magazyn energii ma sens przede wszystkim wtedy, gdy pompa nawadniająca jest częścią większej instalacji PV w gospodarstwie, obsługującej też inne odbiorniki – wtedy bateria działa jako wspólny bufor dla całego gospodarstwa, a nie wyłącznie dla nawadniania.

7. Koszty i opłacalność małych instalacji dedykowanych nawadnianiu

Małe instalacje PV dedykowane wyłącznie zasilaniu pompy nawadniającej są zwykle relatywnie niedrogie w porównaniu z pełną instalacją fotowoltaiczną dla gospodarstwa – ich koszt zależy głównie od mocy pompy, długości okablowania do pola oraz tego, czy system ma pracować w pełni autonomicznie, czy z podłączeniem do sieci.

Opłacalność takiej inwestycji warto liczyć nie tylko w kategoriach oszczędności na rachunkach za prąd, ale też jako zabezpieczenie plonu – utrata części zbiorów z powodu braku nawadniania w krytycznym momencie sezonu bywa kosztem znacznie wyższym niż sama instalacja PV. Rolnicy inwestujący w nawadnianie mogą też sprawdzić aktualne możliwości wsparcia finansowego na stronie dofinansowania oraz zapoznać się z ofertą Grantu OZE BGK, który obejmuje część inwestycji związanych z odnawialnymi źródłami energii w rolnictwie.

Jeśli planujesz większą inwestycję w fotowoltaikę obejmującą nie tylko nawadnianie, ale też budynki gospodarskie i inne urządzenia, warto zapoznać się też z artykułem o fotowoltaice dla dużych gospodarstw rolnych – tam opisujemy podejście do całościowego bilansu energetycznego gospodarstwa.

Planujesz zasilić system nawadniania energią słoneczną?

Podpowiemy, czy w Twoim gospodarstwie lepiej sprawdzi się mała instalacja off-grid, czy integracja z większym systemem PV.

Zamów bezpłatną wycenę

FAQ – najczęstsze pytania o fotowoltaikę do nawadniania pól

Czy pompa głębinowa zasilana z PV będzie działać w pochmurny dzień?
Będzie, choć z ograniczoną wydajnością – ilość energii dostępnej z paneli spada przy zachmurzeniu, więc pompa może pracować wolniej lub krócej. Dlatego dobrze zaprojektowana instalacja uwzględnia pewien margines mocy oraz, jeśli to możliwe, zbiornik retencyjny wody jako bufor na gorsze dni.

Czy do zasilenia pompy nawadniającej trzeba budować instalację on-grid z przyłączem do sieci?
Nie zawsze. Jeśli pole jest oddalone od zabudowań i przyłącza energetycznego, prostsza i często tańsza jest niewielka instalacja off-grid dedykowana wyłącznie pompie. Podłączenie do sieci ma sens głównie wtedy, gdy zasilanie i tak trzeba doprowadzić do tej lokalizacji z innych powodów.

Jaka moc PV wystarczy do pompy głębinowej o mocy 1,5 kW?
Orientacyjnie warto rozważyć instalację o mocy 3–5 kWp, w zależności od głębokości studni, sprawności pompy i tego, ile godzin dziennie ma ona pracować. Ostateczny dobór najlepiej skonsultować z projektantem, uwzględniając parametry konkretnej pompy.

Czy warto łączyć nawadnianie z większą instalacją PV w gospodarstwie zamiast budować osobny system?
Jeśli pompa znajduje się blisko zabudowań gospodarskich i gospodarstwo ma (lub planuje) większą instalację fotowoltaiczną, integracja zwykle się opłaca – pozwala lepiej wykorzystać wyprodukowaną energię i uniknąć budowy dwóch osobnych systemów. Decyzję warto oprzeć na odległości pola od istniejącej instalacji i przewidywanym poborze mocy.

Jeśli zastanawiasz się, jak najlepiej zasilić system nawadniania w Twoim gospodarstwie, zapraszamy do kontaktu – w naszej pracy projektowej w Krakowie i regionie każdorazowo dobieramy rozwiązanie do konkretnego pola, uprawy i dostępności przyłącza energetycznego.